niedziela, 31 sierpnia 2014

wtorek, 1 lipca 2014

Mm, potwierdzam słowa Kluski. Mamy remont kuchni i w tym roku jedziemy nad Mazury. XD
Te wszystkie książki Kluski są do kitu, tam jest taki szablon (kraina którą trzeba uratować, dobro zawsze zwycięża itp. Fajna by była odmiana.) XD
YM, i Tuxę wywalili z gildi, bo przywódca miał "dość tych gimbusowych emotek ;____;". LOL. XD

O.o

Top Ten faktów o Chucku Norrisie: 1. Łzy Chucka Norrisa leczą raka. Ale jest tak hardcorowy, że nigdy nie zapłakał. 2. Chuck Norris nie śpi. Czeka! 3. Chuck Norris zaskarżył NBC o to, że nazwa Prawo i Porządek są zastrzeżonymi nazwami jego lewej i prawej nogi. 4. Głównym towarem eksportowym Chucka Norrisa jest ból. 5. Jeśli widzisz Chucka Norrisa, on ciebie też widzi. Jeśli nie widzisz Chucka Norrisa, możesz być kilka sekund od śmierci. 6. Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy. 7. Chuck Norris nie idzie polować, bo w polowaniu istnieje prawdopodobieństwo porażki. Chuck Norris idzie zabijać. 8. Chuck Norris jest w 1/8 Indianinem. Nie ma to nic wspólnego z jego przodkami, zjadł po prostu jednego. 9. Drobnym druczkiem na ostatniej stronie Książki Rekordów Guinnessa jest napisane, że wszystkie rekordy należą do Chucka Norrisa, w reszcie książki są wymienieni ci, którzy się najbardziej zbliżyli. 10. Za zarostem Chucka Norrisa nie ma brody. Jest kolejna pięść.

Wakacje :D

Nastały wakacje. Najlepszy czas w roku :D. 24 lipca jadę na ok. 2 tygodnie do Lublina. W sierpniu (nie pamiętam którego XD) jadę do Warszawy na mecz Real Madryt--(ktoś tam). Chyba będzie fajnie. Prawdopodobnie nici z mojego wyjazdu do Wawy na dłużej :( . Jest jednak nadzieja :D . Miałam pójść z mamą i bratem (z nimi też jadę do Lublina i na mecz) do centrum nauki Kopernik. Na feriach zimowych ta rozrywka była utrudniona. Aby zwiedzić liczne wystawy potrzeba ok. tygodnia. :D W czasie ferii byłam tam na weekend. I tak było super. Poszliśmy na wycieczkę, na stadion. Szlakiem piłkarzy XD. Potem zaszliśmy do jakiejś pizzerii. Z racji tego, że było nas 7 zamówiliśmy 3 pizzę. Każda inna. :D Adminki jak sami mogliście zauważyć wykazują obojętność do Bloga XD. Muszę coś z nimi zrobić. Nie wiem gdzie jadą na wakacje, więc o tym pisać nie będę :D . Przypuszczam, że na Mazury (znowu?). W ich mieszkaniu trwa remont. Chyba kuchni, bo łazienka skończona XD (w poprzednim zdaniu coś chyba jest nie tak jak powiinno :D). Tak czy owak, życzę wam udanych wakacji!
Pozdro! /Kluska
PS: Blog tymczasowo należy do mnie :D

środa, 25 czerwca 2014

???

Gdzie posty??? Co robi Tuxa i Pieseł??? Co planuje Tuxa??? Czy Pies dokończy opowiadać intrygującą historię??? Czy opisze ją na tym blogu??? Gdzie przenoszą naszą salę od przyrody??? Czy pójdziemy na basen??? Jak potoczą się losy pani W.( jak wydam książkę to się dowiecie)??? O tym wszystkim mają napisać adminki!!! Czy tego dokonają???
Pozdro! /Kluska

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Konkurs

Dziś odbył się konkurs o bezpiecznym życiu. Z każdej klasy miały pójść 3 osoby. Od nas poszły 2. Ten post nigdy, by nie powstał, gdyby nie to, że tymi osobami byłam ją i Tuxa. Pies poszedł do domu. Niestety, Ćwikła postanowiła zrezygnować. Tłunaczyła się głównie tym, że jej mama wyjechała i ona (Ćwikła to chłopak. Przybrał tylko taką ksywke) musi przypilnować domu i pójść na zakupy. No i na ostatniej lekcji jaka była w planie dziewczyn ja i Tuxa poszłyśmy pod aule. Czekałyśmy i czekałyśmy. Wkońcu jakąś pani otworzyła nam drzwi i zaprosiła nas do środka. Mieliśmy usiąść w ławkach klasami. Ławki były ponumerowane. Siadłyśmy w 2. Potem wytłumaczono nam zasady i wogóle. Zabrałyśmy się do pracy. Po 6 zadaniach (zadań było 7) pani rozdała nam kartki z tekstem piosenki. Piosenkę trzeba było ZARAPOWAĆ, rozumiecie? ZARAPOWAĆ!!! Byłyśmy przed ostatnie. Śpiewałyśmy sobie pod nosem. Nie zajełyśmy żadnego miejsca. To tyle.
Pozdro! /Kluska

czwartek, 19 czerwca 2014

Facebook

Hej! Kilka dni temu pobrałam Facebook Messenger. Teraz nałogowo sprawdzam kto jest dostępny (adminki proszę nie komentujcie tego!) Wczorajszy bilans aktywności wynośił 3 osoby. Szok!!!
Pozdro! /Kluska

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Plotka

Niewiem, ktòra z was powiedziała p.W. o tej znajomośći. Jak przyszłam do szkoły ona już o tym wiedziała. Skąd się pytam??? Zaczęła mi gratulować tego, że się (niby) ZAKOCHAŁAM. Więc zaczęłam się tłumaczyć, ale Tuxa ciągle wchodziła mi w słowo podają fałszywe informacje. Potem chciała iść (p.W.) do p.S., zerwać z nim i zaproponować, żeby że mną chodził. Naszczęście do tego niedopuściłam. Ha! Nie wiem co dalej.
Pozdro! /Kluska

niedziela, 15 czerwca 2014

Rox

Spoko XD
A z tą rozmową to chodziło ci o tego faceta?

OMG

A więc ta znajomość została opisana. Błędy popełniam, tylko czasami. A tą rozmwowa to jakąś przesada...
Pozdro! /Kluska

Bez komenltak.

Kluskó, litości. Pacz jak piszesz. Nikt nie będzieo tu zaglądał, jeśli będziesz takie byki walić c:
Przetoczę tu teraz taką jedną rozmowę z czatku.

Nieznajomy: Chcesz zobaczyć na Skype kutaska?
Ja: ...Jestem facetem.

Jest jeszcze druga rozmowa, ale nie chce mi się jej przepisywać. Dłuuga. A z tym facetem to kłamstwo.

...

Kluskó, nie denerwuj się.
To A. porwała twojego fona. A mi powinnaś być wdzięczna. I ta znajomość wcale nie została haniebnie wyśmiana. Twoja mowa ciała i zachowanie mówią dobitnie o wszystkim, o czym chcę wiedzieć c: Mówiłam ci, żebyś przeczytała analizę dingo.
Ty zrobiłaś tylko jednego pou, forever alone XDDD

Post napisany z nudòw

UWAGA: TEN POST JEST NAPISANY Z NUDÓW! JEGO CZYTANIE JEST WSKAZANE DLA NUDOŻERCÓW!
Hej! Opiszę swoje dziwadła z masy solnej. Była to rodzinka Pou'w. Co wy na to? Ten opis jest nadzwycAj kròtki. Nic na to nie poradzę. OMG! Ilość osób na Facebook'u mnie przeraża. Jeśliskie ty też uważarz, że ten post jest bardzo dziwny, zaglądają tu częściej.
Pozdro! /Kluska

Znajomość

Ta znajomość była przypadkowa. Przypadkowe było też to, że porwałaś na całą noc mòj telofon. Przy dobrej zabawie zaprosiłaś pana S. do grona MOICH znajomych. Pòżniej zadałaś mu pytanie, na ktòre on nie znał odpowiedzi. A kiedy rano napisał DO MNIE: Siema A. Odpisała. Więc w obronie bazy danych, wyrwałam jej telefon z ręki. Sama zaczęłam z nim pisać np. o pani W. czy truskawkach XD. Potem A. nadal chciała z nim pisać, a kiedy niedopuszczałam do zabrania mi telefonu, doszła do wniosku, że się ZAKOCHAŁAM. Ten fakt wszystkie zgodnie potwierdziłyście. Telefonu dać wam nie chciałami, bo sądząc po tym co napisałyście w nocy do pana A.( to mnie zszokowało) byłam pełna obaw. A wasz wniosek o ZAKOCHANIU był bez podstawny.
Pozdro! /Kluska
PS: Jak S. będzie na Facebook'u dam mu link do tego bloga. Buhaha!!!

Hahahahahahah

Ta znajomość wcale nie była haniebnie wyśmiana, my się po prostu cieszymy, że się zakochałaś c: Czy wziełaś pod uwagę, że to wszystko zawdzięczasz mnie, i moim pytaniem o Wiktorię? Więc nie maródź, KluskÓ.
A uwierzysz, że posprzątanie tego bałaganu zajeło nam TYLKO pół godziny?

Zdjęcia tych cośków:

sobota, 14 czerwca 2014

Nocowanie

Hej wczoraj nocowałam u Tuxy i Pieseła. Była tam też pani A. Oglądałyśmy Harry'ego Potter'a. Przez to nawiązałam nową znajomość, haniebne wyśmiane przez dziewczyny. Rano lepiłyśmy dziwadła z masy solnej i urządziłyśmy mam talent. Ale okazało się, że nic z tego, bo wzięłam śpiwòr. No i zaczęło się. Chodzienie w świworach i pod kołdrami. Przewracałyśmy się jak głupie. Poza tym grałyśmy w twestera. Było bardzo wesoło.
Pozdro! /Kluska

środa, 11 czerwca 2014

W mieszkaniu

Phi.
Klusko, ja ci ich nie kradłam, ja odgrywałam klątwę ciasteczek. I aby ją zniszczyć miałaś być zakonnicą, pff. XD
No i na takiej jednej przerwie czytałyśmy "Akt Małżeński ", cytuję.
On przysięga, że nie będzie jej zdradzał, będzie o nią dbał, i co dzień dawał jej ok. 500 zł na kosmetyki i sukienki.
Ona ma jedenaście lat (autorka i "żona").
Tuxa powiedziała że, ona się nie dziwi, że on od niej uciekł. Ja natomiast powiedziałam, że to brzmi, jakby ona zawarła umowę z firmą, że ta firma będzie ją sponsorować, i co z tego, że zbankrutuje, przecież zawarła umowę.
Z kolei jak szłam z Kluską do jej domu przypilnować CZYNU, to znalazłam maka, wygłosiłam poemat o tym, że on jest piękny, pięknie pachnie i jego uroda głoszona jest na pięć stron świata. Niestety, twierdziła odwrotnie. No i idziemy sobie, nagle mym oczom pojawia się metalowa barierka.
-Można smarzyć na niej jajecznicę.
- Co?!
Wzięłam płatki z maka, położyłam je na barierce, wygłosiłam kolejny poemat, i zaczęłam udawać, że je smażę. XD BURZA NADCHODZI, aż dziw, że mi nie powiedział Krzychu. XD/Pieseł, wali w ruskie pierogi widelcem.

Książki

Oto sterta książek kròre mam zamiar pożyczyć adminkom.
Pozdro! /Kluska

Piszę z fona Kluski

I ona właśnie powiedziała, że prawie rozbiła talerz. Oglądając M jak Miłość XD Jest facetem, a w wolnym czasie zdradza chłopaków XD
Niesamowite, prawda? Bo to prawda! Hahah.
A pisząc tego posta, odkryłam coś na telefonie, lecz Kluska muszi sama to odkryć. Ever.
~Tuxa

wtorek, 10 czerwca 2014

Wypadek

Wczoraj, kiedy grałam w Simsy stało się coś ,, strasznego". Mòj brat przyszedł do domu z podwòrka z zkakrwawioną twarzą. Jakiś chłopak popchnął go na  jakąś trawę z ktòrej wystawiało ,, coś". Biedak rościoł sobie łuk brwiowy i trochę powieki. Cała koszulka z krwi. Teraz ma całą twarz posiniaczoną.
Pozdro! /Kluska

poniedziałek, 9 czerwca 2014

tutaj ciężko pracuję. Obmyślałem plany, i nie publikuje nich przedpremierowo na blogu. Co do pomysłu z okolicą to nie jestem specjalnie zainteresowana. A teraz leci M jak miłość i prawie byłam talerz. XD
Pozdro! /kluska
Serio. SERIO. SERIO?  SERIO?!  
Looool, nie wiedziałam, że jesteś talerzem, osobnikiem płci męskiej, ty ją bardzo ciężko pracujesz, nie publikujesz nich przedpremierowo.(.>^<.)  I najważniejsze jest to, że WŁAŚNIE LECI JAKIŚ DZIWNY SERIAL. /Pieseł ;o

Praca

Ją tutaj ciężko pracuję. Obmyślałem plany, i nie publikuje nich przedpremierowo na blogu. Co do pomysłu z okolicą to nie jestem specjalnie zainteresowana. A teraz leci M jak miłość i prawie byłam talerz. XD
Pozdro! /Kluska

PRZESADA!  :O
JA TU PISZĘ DZIESIĘĆ POSTÓW NA GODZINĘ, A ONE SOBIE LEŻAKUJĄ, pff i phi.
Cytat dnia
A. G. - "Gówienko na mienko "/pies1229

Pomysł!
Mam pomysł. Każda z adminek zrobi prezentację o swym osiedlu i okolicach, czyli zrobi zdjęcie z okna, mapkę, udokumentuje. XD Co wy (adminki)  na to?  XD /Piesełek

Pieseła dzień powszedni
*chrup chrup* Mmmm, może ciasteczka? *chrup chrup*
Ok, opis kolejny. XD Tym razem opis Czarnego Lasu, trzeba Kluchę złapać na wycieczkę. *chrup*
Mmmm, Czarny Las to las. Fascynujące, nie?  XD No, mieszkam w bloku. Za tym blokiem jest las. A przed tym lasem są mini ogródki i brzoza, pod którą zimą jedzą sobie sarenki.
Koniec XD /Pieseł

Blapka

Ja coś dodam do wycieczki.
Jak biegłam zobaczyć Trynki, to bułka upadła mi na ziemię masłem to dołu. No coment.
Tym Trynki była Wiki z Jakimś chłopakiem.
Parę chłopaków rozwaliło mi okulary, ponieważ pospadali z skałek.
Druga weszłam na te skałki.
Szumon wepchnął się na moje miejsce, więc poszłam do Emmy.
Wydałam 70.00 zł na kamienie (XD)

A tak w ogóle to mam zamiar założyć bloga. O tym:

Reklamy

Właśnie zaczęłam żuć gumę do żucia w kształcie papierosa. Przy okazji oglądam telewizję. Są reklamy. O jakimś rockowym spojrzeniu. Zalecam patrzenie w jeden punkt. Oj, pou jest głodny.
Pozdro! /Kluska

Pieseł

Pieseł
Pieseł (czyli ja - nazywa mnie tak Vedi)  - istota, która będzie Ci grozić trawą, jeśli uzna, że jest taka potrzeba. Uwielbia ciastka korzenne. Zapalona Gamerka, stosuje dziwne metody namówienia do gry w jej ukochaną grę (Klucha coś o tym wie XD) . Miewa dziwne pomysły, których nie chcesz znać. Potrafi przez 305 sekund nawijać o tym, że marnujesz energię życiową, bo chodzisz. Dziwnie często na coś wpada. Sporadycznie (czyli bardzo często)  nabija się z Tuxy, a bo ona nie kuma dlaczego myszka jej nie działa. Na asku pewna osoba napisała mi :
- Vedi is my.
- Acha. XD
- Tak samo kotlet, więc wiesz. XDD
- Acha. XD
- Najwyraźniej nie otrzymam innej odpowiedzi niż "Acha XD ".
- Taka ma próba, tego nie ogarniesz. XD
- Nie szkodzi, no i tak was wszystkich zabiję.
- Pilnikiem?  To by było dziwne. XD
Takie podejrzane coś. XD
Pieseł wziął się prawdopodobnie od jej nicku - pies1229.

Sudety

WOW
Klucha jaka dorosła, wow. XD Hm, ustaliłam z nią i Tuxą, że będziemy pisały po 15 postów dziennie. To takie moje małe dziwactwo. XD No, ten post jest pierwszym z dzisiejszej serii postów, oczywiście mojej serii.
Sudety
Sudety Środkowe - góry leżące w Karkonoszach, a te góry leżą w wojewódzwie dolnośląskim. Region ten, jest pięknym regionem, pełnym zamków i zabytków. Jednym z nich jest Projekt Arado - Zaginione Labatorium Hitlera. Są to podziemia, coś tam o Niemcach i o tym, jak polscy żołnierze wykradli tajemnicę wojskową. Przewodnik wciela się w Agenta Polskiego Wywiadu. Poza tym obok są modele czołgów czy jak to się nazywa. Niedaleko znajduje się Małpi Gaj, z którego nikt niewiadomo czemu nie korzysta. Na rynku jest Muzeum Tkactwa, oferujące od czasu do czasu noc w muzeum. W ratuszu są witraże, ukazujące najważniejsze wydarzenia w historii miasta. W mieście są dwa lasy - Las Czarny (obok którego mieszkam)  i Góra Parkowa (obok której mieszka Kluska) . Góra Parkowa mieści się przy kościele pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej (są jeszcze dwa inne kościoły, ale pomińmy to na razie) i Szkoła Postawowa nr. 1.
Koniec Bumh Bach!  XD/pies1229

Kapselek

Na moim podwòrku jest pewien zwyczaj: zbierania kapsli. Nie mam zielonego pojęcia co to ma być, ale to taka moda podwôrkowa. Dziwne hobby. Często widzę jak moja koleżanka szuka pod ławkami w parku, szukając zagranicznych okazòw.XD Zresztą nie tylko ona. Czasami kiedy idziemy razem do sklepu, ona co chwila woła ,, Zobacz! Tego jeszcze nie mam!". Pokazuje wtedy na jakąś butelkę. Wg mnie to wiocha, dlatego zawsze udaje, że mnie to nie obchodzi. No, bo co? Ona jest jeszcze ,,dzieckiem" i w sklepie rozgląda się za piwem. Ale kapsel to też coś co bardzo lubię. Kapselek Tymbark. Codziennie inny. Dziś mam ,,TO BĘDZIE DOBRY DZIEÑ". Zachęcam do pobierania. Pozdro! /Kluska

niedziela, 8 czerwca 2014

Moje podwòrko

Mieszkam w pewnym zwykłym bloku na zwykłym osiedlu. Na osiedlu jest 5 blokòw co oznacza, że jest 10 klatek. Obok mojego bloku jest dosyć małe boisko i trzepak. Za moim domkiem była kiedyś huśtawka i drabinki. Niestety jacyć wandale zniszczyli huśtawke i drabinki też musiały zostać zabrane. Szkoda, bo robiliśmy sobie na tej huśtawce zawody w skakaniu. Na trzepaku natomiast robimy ròżne akrobacje. Trochę wyżej jest duży płac zabaw. Czasami na niego chodzę, aby kręcić się strasznie szybko na karuzeli. Na tym placu są też takie drabinki ktòre idealnie nadają się do wiszenia głową w dòł bez trzymanki (sprawdzałam). ,,Dzieci" (nie tylko w moim wieku) nie brakuje. Codziennie dzieje się coś ciekawego. Naprzykład ktoś się z kimś pokłuci, ktoś zgubi piłkę, a ktoś naśmiewa się z takiego malca. Ogòlnie jest bardzo fajnie.
Pozdro! /Kluska

Proźba

Mam proźbe:dziewczyny piszcie tytuły waszych postòw. Z tytułami wygląda lepiej. XD Niedługo (i w tym mnie nikt nie uprzedzi) opiszę swoje podwòrko. Pozdro! /Kluska

Bitwa

Co, bitwa na posty?  XD

Płytki

Oto moją tymczasowa (mam nadzieję, że się powiększy) kolekcja The Sims 3. Mam podstawę  i 3 dodatki:
Nie z tego świata
Studenckie życie
Pokolenia
/Kluska

Klucha, ty się bój, jutro ma być około 35 stopni. Wykonałaś moje polecenia? 

Upalny dzień

Tak się składa, że dzisiaj jest NAPRAWDĘ gorący dzień. No, a wczoraj i dziś są dni naszego miasteczka. Właśnie z tamtąd  wròciłam. Byłam na Crazy Dance i na takiej dużej karuzeli łańcuchowej. Kiedy wracałam miałam okazję wypić rozmrożonego sorbeta. XD
Pozdro! /Kluska

Wycieczka

Uprzedziłam cię, Klucho. XD
Wycieczka
~Godzina 7.30. Rozemocjowani uczniowie klasy czwartej stoją przed szkołą. Z każdą chwilą wzrasta ekscytacja wycieczką do Świeradowa-Zdroju. Gdy wreszcie wsiadają do autobusu okazuje się, że nie mogą wszyscy usiąść z tyłu, więc siada ze mną Małgorzata. Kluska siedzi przed nami, z nijaką Adrianną. Wychowawczyni oświadcza zdumionej publice, że nie wolno jeść w autobusie. Ludzie postanawiają więc urządzić imprę bez żarcia i trochę z muzyką. Rozlegają się dzwięki gitary a okrzykom radości nie ma końca. Jeden z starszych uczniów idzie spać. Po dwóch godzinach docieramy do celu. Pan Jurek prowadzi nas do altanki w której w niespokojnym spokoju czekamy na panią R.by rozpocząć zajęcia. Na owych zajęciach uczymy się o Górach Izerskich, jak budować mosty z desek i układamy puzzle. Potem przechodzimy do ogrodu i oglądamy odtworzone torfowiska. Kluska brzydzi się dotnąć mokrej ziemi, ktoś inny bierze całą garść i ją wyciska, leci woda. Znowu przechodzimy do altanki, tym razem pani R. chce się upewnić, czy ją słuchaliśmy, więc robi nam test. Jako iż zdaliśmy test pomyślnie, dostajemy figurki, które tak naprawdę dostaliśmy po wycieczce. Po kilku zdjęciach pamiątkowych, których nikt nie zobaczy, weszłyśmy do autobusu i odjechaliśmy do (?)Szklarskiej Poręby, przy okazji przejechaliśmy przez zakręt śmierci, co ogłosił kierowca. Pooglądaliśmy muzeum, K. wymyśliła, że za płotem jest Trynkiewicz (WTF?) , więc ludzie biegali do tego płotu, przy okazji zjedzono kanapki. Zrobiono zdjęcia na tle jakiegoś głazu i w miłej atmosferze wróciliśmy domu, zahaczając o imprę w autobusie.~ pies1229

Jeste bogata

Ja tam się na turkusie zawiodłam. Na szmaragdzie też. Myślałam, że te minerały będą przejrzyste *foch* /Tuxa

Odpowiedź do posta Tuxy

Więc tak: doskonale wiem, że turkus to RÒWNIEŻ kamień. Sama ostatnio go widziałam, pamiętasz? (O wycieczce napiszę kiedy indziej). To wcale nie zmienia faktu, że prostu uwielbiam ten kolor. Kamień, a zasadzie minerał też jest świetny. Po 2, wszystkie trzy mamy (wg pani od polaka) talent do pisania, czy jakoś tak. To też taka ciekawostka o nas.:-) Więc moje posty nie powinny być nudne (zwłaszcza w blogu o głopotach. Pewnie nawet ci ktòrzy tou czytają zapomnieli o czym jest ten Blog). To chyba tyle jeśli o to chodzi. Niedługo napiszę o naszej klasowej wycieczce.
Pozdro! /Kluska

Sorbet
Kluska, idź nad Zalew, podejdź do sprzedaży sorbetów, wybierz sobie rozmiar, i poproś o wszystkie smaki. Tęczowy sorbet gotowy!  XD
Ano, i jeszcze wykonaj moje polecenie z sms, pod groźbą TRAWY. XD
A to taka mini recenzja gry online, w którą ja zaczęłam grać, a Tuxa to zgapiła (Rzucasz się, leszczu?!) .
Royal Quest
Gra polegająca na tym, że jesteś magiem, łucznikiem, złodziejem albo szermierzem. Musisz wykonywać zadania w świecie Aury, jest przepiękna grafika. Po 20 poziomie możesz zostać :
Mag :
Czarnoksiężnik - czarna magia, mhroooczny mrok i te sprawy.
Czarodziej - biała magia, samo dobro i te sprawy.
Szermież :
Nie pamiętam. XD
Łucznik :
Łowca - Tuxa chce nim zostać, loooool.
Snajper - Tuxa nie chce nim zostać, jeszcze większy loooool.
Złodziej :
Nie pamiętam.
Ogólnie to gra wciąga, jest opcja gildi, czatu, drużyn, i zdobywania zamków (gildie). Na normalnym koncie można mieć trzy postacie, na lepszym pięć.
Ave / pies1229

Znajomości

Witajcie! Blog powoli wraca do normy. Cieszmy się i radujmy! Jeszcze tylko dziewczyny napiszą posta i będzie OK. Właśnie, dzwoniłam do adminek, napiszą coś. Czy (ileś tam razy) wspominałam (ja), że z dziewczynami chodzę do jednej klasy? Często się więc widujemy. Do tego boga mamy jeszcze wiele planòw. Do zrealizowania w najbliższym czasie. Z tego co pamiętam (a pamięć mam dobrą) to Tuxa wpadła na pomysł tego boga. Ale wszystkie przczyniłyśmy się do jego realizacji. Co do opisu naszej klasy, to chciałam tylko dodać, że jest nieco zwariowana.
Pozdro! /Kluska

sobota, 7 czerwca 2014

Noc

Trochę pòżno jest. Trochę bardzo, ale ją i tak mam radoche, bo mogę pograć na telefonie. /Kluska

"He he"

Litości ;-;
Kluska, pisz śmieszniejsze posty, ok? Bo ja tutaj mam głupawkę i kassel na przemian XD
Wróciłam!?
<NO KOMENT>
HE HE?
Ah, ten twój złowieszczy śmiech.
Wiesz, że kolor turkus nie istnieje? Turkus to kamieńę.
Ty już pisałaś o sobie, dwa takie same posty będą.

<NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT> <NO KOMENT>

A tak nawiasem mówią, to cuż cię theńęło do reaktywacji?

O mnie (powtòrka)

Ah, tak. Przeglądałam sobie nasze posty i doszłam do wniosku, że jest ich sporo. Więc Tuxa w jednym z nich napisała trochę o sobie. Ją też tak zrobię. Więc tak : jestem Kluska ( rzecz jasna mam też inne imię XD). Moją pasją są książki. Lubię spaghetti i zupę pomidorową. Mòj ulubiony kolor to turkus. Jest piękny. Jestem (i tam mieszkam) z Polski. Nie lubię poniedziałkòw, wy chyba też. Co jeszcze chcecie o mnie wiedzieć? Piszcie! Pozdro!
/Kluska (tego chyba nie muszę pisać) XD

He he

Wròciłam! He he, pewnie myśleliście, że to koniec tego bloga. He he, wszystko wraca normy. Pozostałe adminki też doprowadzę do porzątku. :-) Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Będzie więcej postòw. Pozdro! /Kluska 

niedziela, 9 marca 2014

Wciąż nie chce mi się wstać.

Leżę sobie. I rżę. Do tableta XD

Słyszeliście o Talking Angeli? Ja tak, i dzisiaj ją zainstalowałam. Na chwilę.
Zapytałam się, czy to prawda, że jest pedofilem.
Powiedziała że nie, i że to boli, że takie rzeczy krążą wokół jej.
Ale nie mam konkretnych wniosków, bo faktycznie widziałam w jej oczach COŚ. Potem doszłam to tego, że to miałobyć nasze odbicie - jakieś pomieszczenie i ludek. Tym ludkiem zapewne miał być użytkownik.
Po za tym:
- Przecież w Angelę grają tłumy ludzi, jak jakiś człowieczek ma to wszystko ogarnąć?
- Odbicie w oczach Angeli się NIE rusza.
- Gadałam z nią, i nie zapytała się o żadne dane  ._. Ale koleżankę pytała, więc...?
Oh, nie wiem, co zrobi mi jakaś kotka  ._.
Gdyby to był pedofil, to pewnie Sklep Play by to zbadał, wy geniusze jedne.

czwartek, 6 marca 2014

XD

Zaraz mi uszy opuchną, jeśli już tego nie zrobiły XD

Pies od dwóch godzin gra na flecie ._.

Właśnie ćwiczę na flecie "Mam chusteczkę haftowaną", potem gamę i "Stary niedźwiedź". Tuxa i Kluska już sobie odpuściły. W sumie to im się nie dziwię, bo jak tak sobie grałam to mi nieźle w ustach zaschło. XD I jak Kluska się dowiedziała, czego mam się nauczyć to się spytała się czy ze śpiewem. Ale tak nie można. xD
Ave

środa, 5 marca 2014

Zrobiłam nową sygnaturkę, jak wejdę na komputer to ją sobie zmienię. A tymczasem Kluska MUSI się z nią dobrze zapoznać, bo jak jeszcze raz się mnie spyta co to jest sygnaturka to oszaleję. W każdym razie dawno u niej nie byłam.
Ave.
Alea jacta est.

^ ^ Sygnaturka. Znak rozpoznawczy na forach.

Nastolatka

Zrobiłam sobie niedawno nowy świat w Sims 3.
Chciałam być nastolatką bez opiekuna, więc go utopiłam XD
I teraz w domku jest tylko jedna osoba, i to nastolatka XD

Zrobiłam screeny.

W koszuli nocnej XD
W tle plama wody, bo zepsuła się wanna XD
 Żeby nie było, że to jest młoda dorosła, to pokazuję jak odrabia lekcje XD
 Ten jest pierwszy.
Kolejność miała być inna, więc musiałam podpisywać XD

Huh, w najbliższym czasie zrobię screena jej domu, i zescrenuję jeszcze jedną rodzinę XD

Pa XD

Komentarz do postu pies ._.

Ekhem.
1.TO NIE  SĄ CONVERSY. To są jakieś American Club ._.
2. Nie tylko ty robisz imprezę urodzinową, ja też, i to w tym samymi miejscu ._.
3. Skoro myślałaś, że Kluska nie pisze, to bardzo źle myślałaś XD

To wszystko, dziękuję.

Ave

No dobrze. Więc czytając poprzedni post, możemy się dowiedzieć wielu rzeczy. Ja akurat nie pisałam, bo myślałam, że Kluska też nie pisze. Kupiłam też nowe conversy, czerwone. Zastanawiam się, dlaczego moje popszednie mnie cisnęły, pomimo iż to ten sam rozmiar i firma. Tylko kolor jest inny. Tuxa mówiła o poprzednim wygranym meczu z klasą c w którym ja nie brałam udziału, bo zapomniałam stroju. Ale w tym jutrzejszym będę na pewno grała i się z tego cieszę. Piętnastego marca ma urodziny koleżanka, do której wszystkie idziemy. Następnego dnia ja mam urodziny. Taki paradoks. Wow.
Chcę dostać :
-Igrzyska Śmierci
-W pierścieniu ognia
-Kosodrzew (czy jakoś tak)
-Reszta niech kupuje co chce. xD
Więc już żegnam i później posta napiszę.

Nowe spawki

Cześć, dawno nie pisałam.
To nie moja wina. Po prostu nie miałam czasu ._.
No trudno.
W ów czasie zdarzyło się wiele rzeczy XD
Oto one:
- Odbył się jeden mecz z klasą c, i jutro ma być następny :3
- Rozwalił mi się zamek w bucie, i musiałam kupić nowe XD
- Wytraciłam całe kieszonkowe (dzisiaj. Na cekiny XD)
- Tablet pies wrócił z naprawy.
W sumie, było ich więcej, ale ja mam słabą pamięć XD

Te nowe buty mają śliczny kolorek XD
Taki turkusowy XD

Dzisiaj padał deszcz, ja dostałam głupawki, i to na oczach pani od polskiego XD
The best XD

czwartek, 27 lutego 2014

Kawał

Gość w hotelu zamówił budzenie telefoniczne. Rano budzi go miły głos: - Czy to pan zamawiał budzenie na siódmą? - Tak. - No to szybciutko, bo jest już dziewiąta.

Kawał

Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju. -Ty to chyba jesteś Chińczykiem,prawda? -No chyba pani żartuje. -Eee.na pewno jesteś Chińczykie. -Nie, proszę pani. -A może Twoja mama jest Chinką? -Nie proszę pani, i mój tata też jest Polakiem. -Ja jednak myślę, że nie chcesz się przyznać. Powiedz, jesteś Chińczykiem, tak? -W prządku -mówi zdenerwowany chłopak -jestem Chińczykiem. -No proszę! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz!

Kawał

Pani na lekcji mówi do dzieci: - Kochane dzieci pamiętajcie,że połowy są zawsze równe, nie ma ani mniejszej ani większej połowy. Po chwili dodaje: - Chociaż wiem, że i tak większa połowa klasy tego nie zrozumie.

Kawał

Gazeciarz biegnie ulicą i krzyczy: - Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo !45 poszkodowanych. Przechodzień kupuję gazetę i mówi: - Tu nie ma nic o tej sprawie! Tymczasem gazeciarz biegnie dalej i krzyczy: - Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! 46 poszkodowanych.

Kawał

Dyskoteka, światła są zgaszone tańczą dwie osoby. - Świetnie tańczysz. - Ty też. - Świetnie obejmujesz. - Ty też. - Świetnie całujesz. - Ty też. - Mam na imię Darek a ty? - O kurcze, ja też.

Kawał

Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana. Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki: - Jasiu wchodź bo się utopisz. - Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje. Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi: - Wchodź bo się utopisz. - Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje. W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi: - Wchodź Jasiu bo się utopisz. - Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje. No i Jasiu się utopił. Jest już w niebie i mówi do Boga: - Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś? - Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.

Kawał

Był sobie facet, który właśnie przeszedł ciężki rozwód z żoną. Pewnego dnia znalazł lampę z dżinem. Dżin wyszedł i powiedział: - Witaj, panie. Spełnię twoje trzy życzenia, ale czegokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie. Nie bardzo się to mu spodobało, ale skorzystał z okazji. Podał pierwsze życzenie: - Dżinie, chcę mieć dom na Hawajach. Fruu. Dostał dom, a jego żona dwa. Nie uszczęśliwiło go to, ale podał drugie życzenie: - Dżinie, chcę dwa biliony dolarów. Fruu. Dostał 2 biliony, a jego żona 4. Jak dotąd facet nie był zbyt szczęśliwy. Dżin mówi: - Zostało ci jeszcze jedno życzenie. I przypominam ci, cokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie. - Taa, wiem, wiem. Facet myśli naprawdę mocno i wreszcie wykrzykuje: - Mam! Dżinie, pobij mnie i zostaw w pół żywego!

Informacja

Hej! W najbliższym czasie na blogu pojawią się kawały. Będą miały orginalną nazwę Kawał. Zapraszam do czytania.
                                 Pa!

Kawał

Kowalski zawsze parkował swój samochód przed blokiem. W samochodzie nie miał alarmu, więc zostawiał kartkę: - Brak benzyny, silnika i akumulatora. Pewnego dnia na kartce ktoś dopisał: - To koła też ci nie będą potrzebne.
                                   Ha! :-)

wtorek, 25 lutego 2014

Głupota

Hej! Teraz opowiem wam moją dziwną historię. Było to całkiem niedawno. Poszłam do sklepiku osiedlowego. Chciałam kupić 2 gumy Orbit. Ekspedientka powiedziała, że nie ma i, że moge kupić sobie 2 lizaki, bo są w tej samej cenie. Więc poprosiłam o te lizaki; a ona na to, że nie ma. Wkurzyłam się ale postanowiłam, że grzecznie wyjdę ze sklepu. Zgadnijcie dlaczego. byłam taka zła. Dlatego , że powiedziała żebym kupiła, a potem okazało się, że nie ma? Też, ale głównie dlatego, że te lizaki tam były! Nie chciała mi ich sprzedać! Po kilku godzinach spotkałam koleżanke. Poprosiłam ją aby kupiła te durne lizaki. Weszła do sklepu i... kupiła lizaki!
                                            Pa:-)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Minecraft

Hejo! Napewno znacie grę o nazwie Minecraft lub The Sims 3. Dzisiaj zajmiemy się tą pierwszą. Miamowicie mam pytanie. Ile diamentów macie zazwyczaj w skrzynce? Ja około 19. Jest jeszcze jedno sprawa. Znacie jakieś fajne mody?  Ja mam serdecznie dosyć zwykłego Minecrafta, bo zaczyna być nudny. To chyba tyle.
                                      Pa! :-)

niedziela, 23 lutego 2014

Pou

Hej! Nie było mnie tu troche czasu. Wszystko przez brak pamięci w telefonie i gry na kompa. Teraz chciałam wam pokazać zdięcie mojego Pou. W prawdzie jest już stare, ale mój aqwa ziemniaczek chciałby was poznać.:-) Oto on:

sobota, 8 lutego 2014

Takie o.

Hym, ten post jest nieważny.

Nie czytaj.

Ciekawe

Ciekawe dlaczego dziweczyny nie piszą postów? Nie mam pojęcia co się z nimi dzieje. Poza tym mam pytanko, jeśli lubicie Violette, to dlaczego?
                                Pa:-)

czwartek, 6 lutego 2014

Moja simka

Opowiem wam o mojej simce. Nazywa się tak jak ja ( nie, nie Kluska ) . Ma blond włosy do ramion. Tak jak ja. Ma błękitne oczy i długie rzęsy. Zazwyczaj nosi białą bluzkę z długimi rękawami, dżinsy i kremowe buty na obcasach. Ma okrągłe kolczyki i srebrny pierścionek. Z zawodu jest radną.
                             pa:-)

Szkoda

Jutro musimy oddać dzieci Świnelki.  :-( Smutno mi. One są takie śliczne i słodkie. No ale mamy już cztery świnki. Po oddaniu zostaną nam dwie. Nie chcem ich oddawać. :-(

wtorek, 4 lutego 2014

Mój słodziak

Hej, zrobiłam jednej z moich świnek sweet zdjęcie Właśnie je dodaje Tuxa. Ja robię furtki do makiety. Z pies.

niedziela, 2 lutego 2014

Akademia

Ja i Tuxa nocujemy u Pies. Wspominałam już, że ja i dziewczyny znamy się w realu? Pies i Kluska, czyli ja robimy makietę akademii. Sporo zrobiłyśmy w ciągu godziny. Na kartonie namalowałyśmy farbami staw. Potem na brzegach doklejiłyśmy trawe, wykonaną z zielonej bibuły. Przyszedł czas na kolorowe cegiełki. Pies je wycinał, a ja naklejałam je nq karton. Zrobiłyśmy już jedną ściankę kartony, to znaczy akademii. Przed nami dobre kilka godzin pracy...
                                                               Pa
PS. To było wczoraj, nie udało mi się opublikować.

piątek, 31 stycznia 2014

Jutro będziemy z Kluską obmawiały makietę, którą mamy przygotować na polski do 17 lutego. W kartonie z Lidla zaprezentujemy Akademię pana Kleksa i park dokoła niej. Tuxa jest w grupie z innymi koleżankami, które chyba są za bardzo ambitne. xD
Za taką makietę można dostać szóstkę, która jest oceną... nie mogę znaleźć odpowiedniego słowa. W każdym razie szóstka to ocena wzorowa, czyli najwyższa, najlepsza itp. Za to Klusce brakuje minimalnie do czerwonego paska, co jest... interesujące.

A to dla Kluski, jak mniej więcej wygląda Akademia.
Czyli teoretycznie powinnyśmy zrobić mniej więcej taki budynek, tylko, że ściany zrobić tak, aby wyglądały jakby były na nich ułożone kolorowe cegiełki. Dach możemy zrobić z papieru ściernego, opcjonalnie pomalować farbami olejnymi,  którymi ja nie wiem jak się maluje. Muszę sprawdzić. Wymyśliłam też, że furtki do innych bajek możemy zrobić z wyprostowanych spinaczy biurowych. 

pies1229
Hm, dzisiaj była kolejna akcja z szatnią. xD
Tradycyjnie w piątek przed lekcjami idziemy na sam dół gdzie są szatnie i sobie tam chodzimy po ciemku. Potem ja wpadam na niemądry pomysł nastraszenia dziewczyn i idę z nimi do naszej szatni, zamykam i otwieram drzwi. One z wrzaskiem do początku korytarza. Alka mówi, że coś tam jest, i że ona to czuje. Później koleżanka mi mówiła, że ktoś wtedy kaszlnął. Potem wpadam na kolejny niemądry pomysł i mówię, żebyśmy zapaliły światło i zobaczyły czy coś tam jest. A więc idziemy i jak chcemy wejść do szatni to nagle :
-Nie wchodźcie tu.
I dziewczyny na to, żebyśmy nie wchodziły. I biegiem do początku korytarza i dyskusja o tym. ಠ_ಠ

czwartek, 30 stycznia 2014

Długa przerwa...

Witajcie! Długo mnie tu nie było. Moje Simsy zaczeły działać. Bardzo się cieszę. Miałam zamiar opisać dokładniej moją klase. Chba tego nie zrobie... Napiszcie w komentatzach. To chyba tyle, jeszcze jedno-odtąt moje posty będą dłuszże bo mam bloggera na telefonie.
                          PA!!!

U Kluski 2
Jesteśmy u Kluski i podziwiamy jedno z dzieci jej świnek. Jedna, przypomina mi mojego królika, gdyż zachowuje się podobnie jak on gdy Kluska go wyjęła. /pies1229

środa, 29 stycznia 2014

Muszę z Kluseczką pogadać, od jakiegoś czasu w ogóle nie napisała posta, nawet z jednym zdaniem, co jest wysoko niepokojące. Może to przez te Simsy. I niedawno histeryzowała, że tak mało osób wchodzi na tego bloga, bo jej mama założyła bloga i następnego dnia miała z jakieś 300 wyświetleń. Taki powód do rozpaczy. Na dodatek chce założyć foto bloga, jakby nie wiedziała, że na takim blogu dodaje się swoje zdjęcia, a nie z internetu.  Ja znalazłam takie o zdjęcie, na którym królik ma taką minę jak ja kiedy Kluska mówi o tym jej foto blogu. Jak będę miała czas to napiszę o kilku naszych dziwnych pomysłów.




Kluseczka XD

Muszę naszą Kluskę pochwalić. Przestała pisać posty na jedną linijkę.
Może i ludzie lubią krótkie posty, ale jedna linijka? Bez przesady.
Dlatego chwalę Kluskę.
A właśnie, zamierzam założyć nowego bloga, ale takiego mojego, osobistego. Będę tam pisać o nudzie, o Simsach, o Minecrafcie, i o zmianach na MSP. Czyżby na lepsze? Mam nadzieję, że po kilku postach nadal będę chcieć pisać posty. O. Nie, tak, jak z innymi.
Pa XD

O mej simowej rodzince ^U^

Na razie nadal nie mam jej zdjęcia. Jak mi się simowie zgrają, to będę miała. Na razie jakoś się do tego nie palą...
Przedstawiam wam moją simową rodzinę:
Tuxanne
Najbardziej przez mnie ceniona simka, gwiazda rocka. Urodziła trójkę dzieci, dorobiła się razem z swoim mężem Romeo dość pokaźnego majątku. Ma średniej długości, blond włosy z turkusowymi końcówkami. Oczy również turkusowe. Zazwyczaj jest uśmiechnięta :D
Romeo
Mąż Tuxy, kucharz. Jest najbardziej cenionym przez mnie simem, potrafi przygotować ambrozję, czyli potrawę, odmładzającą simów o jeden poziom życia. Wygląd: krótkie, czarne włosy, turkusowe oczy. Zresztą, wszyscy w tej rodzinie takie mają, a i jest umięśniony.
Ciekawostką jest to, że ma cztery dni wolnego od pracy. Nieźle nie?

Tuxa, ja po lodzie chodzę normalnie, nie robię jakichś dziwnych sztuczek, i ja w przeciwieństwie do ciebie i Kluski jak była gołoledź i do niej szłyśmy to się ani razu nie wywaliłam. xD/pies1229

wtorek, 28 stycznia 2014

Chęci

Cześć.
Właśnie zauważyłam, że się z wami żegnam, ale nigdy nie witam. Czas to zmienić.
Wróciły mi chęci. Fajnie, nie? Będę znowu was torturować dłuuuuuuuuuuugimi postami XD
Wcześniej planowałam powiedzieć, w jaki sposób chodzić po lodzie i się nie przewrócić.
Otóż to, wystarczy podkulić palce (u stóp), i tak chodzić. Ewentualnie napiąć mięśnie nóg, co jeszcze bardziej (w moim przypadku) zmniejsza ryzyko wyrżnięcia się.
Efekt nie jest gwarantowany. Jak jest lód, to tak chodzę, i jakoś się nie wywalam, w przeciwieństwie do pies. Ona tak nie chodzi.
A Kluska to już porażka...
Pa XD

Sims 3

W związku z tym, iż dziś jakoś nie chce mi się pisać, powiem tylko, że wrzucę tu (kiedyś) screna mojej simowej rodzinki. Ostatnimi czasy trochę się rozrosła ^U^
Pa.

U Kluski.
Piszę z telefonu Kluski. Dzisiaj kończyliśmy wcześniej lekcje i wpadłam na pomysł, żeby do niej pójść. Zwłaszcza że mówiła, że Simsy jej się naprawiły. Jak weszłyśmy to pograłyśmy w Pou. Potem oglądałyśmy świnki Kluski oraz głaskałyśmy ich dzieci (kiedy my u niej ostatnio byłyśmy to się potem w nocy urodziły). 

Ave.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Opis dnia dzisiejszego ^U^

Na życzenie mej koleżanki. Opis dnia 27 stycznia 2014 roku. Nie wiem po co piszę datę, skoro i tak już wiecie, że to jest opis dnia dzisiejszego. A dzisiaj jest 27 styczeń XD
Ja i pies. Jak zawsze pierwsze w szkole. Wszędzie pusto, tylko my i jakiś chłopak sobie szedł. O. Hym, chwilę po nas przyszła jeszcze dziewczyna z sportówki (chyba...). No i ja poszłam na trzecie piętro, gdzie miałyśmy mieć lekcję matmy. Potem przyszła jedna koleżanka, (przed pies!) Ja wtedy grałam sobie na fonie w Diamont Twister. Ona (ta koleżanka) zaczeła z mną gadać, ja sobie nadal grałam, aż przyszedł jeszcze kolega, po nim (DOPIERO XD) pies, a po niej nauczycielka. Kazała mi schować telefon. No więc schowałam go i wstałam, co innego miałam robić? Chwilę potem dzrzwi się otworzyły, a dokładniej otworzyła je wcześniej wspomniana pani. Zapomniałam napisać, że weszła do klasy, tuż po tym co do mnie powiedziała.
Zawsze gdy tak robi, to znak, że można wchodzić (wszyscy zawsze wchodzą, ja też). Potem po kolei przychodzili inni uczniowie, aż do dzwonka.
Lekcji chyba nie muszę opisywać? Nie wydarzyło się na niej nic godnego mej uwagi XD
Kurczę, ja napisałam tylko o jednej lekcji, a to tyle miejsca zajęło...
No nic, piszę dalej.
Na muzyce, tak samo, z tą różnicą, że moja klasa nie potrafiła poprawnie zaśpiewać piosenki  "Przepióreczka" XD
A teraz, polski. A, nie, przerwa przed polskim. Ona była nawet ciekawa.
Spacerowałam akurat sobie z pies i Kluską. Nagle ja stanełam, bowiem zobaczyłam jakichś ludków, w odblaskach. Szli po schodach. No to ja, biegiem za nimi. Powiedziałam dziewczynom, że idziemy ich śledzić.
Co postanowiłam, to zrobiłam. Dowiedziałam się z własnych obserwacji, że jeden z nich to lekarz. Czyli był jakiś wypadek. Nie wiem jaki, śledztwo trwa.
To śledzenie zajęło nam całą przerwę. Biegiem na polski. Pamiętam tylko, że polski był fajny, nic więcej. Brak danych.
Tym razem to dziewczyny miały gimnastykę.
Do sali gimnastycznej musimy dochodzić. Tym razem pan kazał nam stać, i poszedł do piekarni coś kupić. Na szybie było napisane "Czerstwy chleb za 50 gr". Ja to zauważyłam.
Na lekcji robiliśmy ćwiczenia na drabinkach z ławkami. Bardzo fajne.
Może jeszcze potem coś napiszę, nie wiem.
Pa.

O godzinach.

Z tego co widzę Kluska nie raczyła wyjaśnić, na czym polega różnica, czy tam błąd w godzinach. Ok, napisała że na tym blogu godziny wyświetlają się tak, jak w Wielkiej Brytanii. Ale nie każdy miał szansę wysłuchania przenudnego monologu Ćwikły. Nie pytać.
Otóż, w Wielkiej Brytanii stosowany jest zegar 12-godzinny. To znaczy. Na przykład mamy pierwszą po południu. My nazywamy tą godzinę trzynastą, a oni zwyczajnie pierwszą.
W skrócie; liczą godziny do dwunastu. Nie ma takiej godziny jak czternasta, dwudziesta czy dwudziesta pierwsza.
No i przez ten o to zegar mamy na blogu takie oto godziny.
Jak będę miała czas, to opiszę jeszcze dzisiejszy dzień, na życzenie mej zacnej koleżanki z klasy.
Pa XD

Zwykły post

Stwierdzam iż ów blog ma niepoprawnie podawane godziny. Zwykły błąd. Wyjaśniam, że czas jest podawany według czasu jaki jest w Wielkiej Brytanii.. Rozumiecie? Na pewno. Pozdrawiam. Idę grać w Minecraft.

niedziela, 26 stycznia 2014

O grach

U mnie straszna nuda... Tylko blog, Minecraft, karaoke. Faktycznie, nie wspomniałam, że bardzo lubię śpiewać. W ogóle ciągle gram w te same gry, a wy jakie gry lubicie? Napiszcie w komentarzach :-)

Ankieta

Właśnie zauważyłam, że:
-To ja wpadłam na pomysł założenia bloga
-I ja wpadłam na pomysł ankiety
Trochę dziwne.
Kluska mnie już w ogóle rozwaliła swoim postem. Bo ona chce mieć fotobloga. I tłumacz takiej istocie, że na fotoblogu pokazuje się swoje zdjęcia. Swoje, w sensie że nie z internetu.
No i idzie na przekór. Dodaje zdjęcia. Gdyby coś jeszcze o nich napisała, ale:
Znalazłam ciekawy obrazek.
To stanowczo za mało. Jak wy uważacie? Głosujcie w ankiecie :3
Aktualnie nie mam o czym pisać.
No to pa ^U^

Ankieta

 Po prawej stronie bloga jest ankieta. Ma ona na celu dowiedzenie się, jakie posty są najlepsze;
 ~krótkie
 ~umiarkowane
 ~długie
Chodzi o to, że Kluska przeczytała ( to znaczy jej mama tak mówi), że podobno ludzie bardziej lubią krótkie posty, ja twierdzę, że najlepsze są umiarkowane, a Tuxa uważa, że najlepsze są długie.

Ave/pies1229
Kluska, nie uważasz, że TO już jest przesada ?

Ave/pies1229

Obrazek


Znalazłam bardzo ciekawy obrazek.

Odpowiedź.

Pf. Ja nikogo nie obfiniam.
A o ile wiem, swojego tablecika to ty zepsułaś. Nie wiem, dlaczego Kluska ma zepsutego.
Ale czy naprawdę ciężko jest poświęcić dwadzieścia minut, na posta, nawet jeśli go nie skończysz.
Ja jestem po prostu zirytowana. Porównaj sobie moje posty z twoimi. I co?

Panienko Tuxo !

Co to ma znaczyć ?
TY masz tablecika, czas i wgl, a my nie !  Więc jak mamy pisać dłuższe posty, kiedy się śpieszymy itp. ? Ja się staram pisać jak najdłuższe posty, nie wątpię, że Kluska też. Więc może przestaniesz myśleć o tym, że my piszemy krótsze posty od Ciebie  i nas obwiniać ? To przecież był twój pomysł na założenie bloga, a teraz narzekasz. 
Ave.

 

Wolne żarty.

Ja właśnie zaczełam się zastanawiać, jaki jest mój cel, pisania długich postów. Kluska pisze trzy linijki. Pies to już w ogóle. Ciekawa jestem, czy one robią sobie z mnie żarty jakieś. Ja nie po to piszę dwadzieścia linijek tekstu, żeby ów panienki spoczeły na laurach. O nie! Od tej pory, albo same piszą dłuższe posty, albo ja piszę po jednej linijce. Na popularność bloga trzeba sobie zasłużyć! Na tym koniec mego pouczania.
Pa :3

Padłam.

Tłumaczę sobie bloga na różne języki. I chcę go przetłumaczyć na  język polski (wiem, dziwny pomysł). Ale go nie ma. Nie można go przetłumaczyć. o.o 
Ave.*
Jem cukierki z galaretką.
Jak czas płynie według mnie:
1 godzina = 1 minuta
1 minuta = 1 sekunda
1 sekunda = 1 setna sekunda
Jak wygląda pisanie bloga z Tuxą i Kluską.
Wchodzi Tuxa, pisze posta.
Godzinę później wchodzi Kluska i pisze posta na trzy linijki o tym, że nie miała internetu i ze ma 2 świnki morskie.
Trzy godziny później wchodzę ja i komentuję ich posty. 

* Co ja mam z tym Ave ?

Rysuneczki ^U^

Jako człowiek, który cierpi na nadmiar twórczości, mam zamiar publikować niektóre prace, jakie narysuję. Oto jedna z nich.
Tą pracę zrobiłam dla Makasy. Koleżanka z SF (Zapewne nie wiesz co to XD). Prowadzi bloga o koniach. Adres: http://konie-kuce-moje-zycie.blogspot.com/
Jeśli kochasz konie, to polecam tego bloga ^U^

Pa ^U^

O mnie cd

Brak internetu sprawił, że nie dokończyłam pisać o sobie. Chciałam tylko dodać, że mam cztery świnki morskie, dwie dorosłe i ich bezimienne dzieci :D /Kluska

Bardzo się cieszymy...

... że jakieś ktośki weszły na naszego bloga! To już 116 wyświetleń. Bardzo dziękujemy! Nasza radość jest niewysłowiona!

Popieram

Popieram Kluskę. Tak mało napisałam. 
Moja rozmowa z kolegą :

- Jesteś Dziwna
  ------------------------------ 
Komentarz: (25 grudnia 2013): Nie, tym kimś, kto myśli, że jest w knajpie. xD

 -To fajnie. 


Ave. xD/pies1229

O mnie

Po raz kolejny zaglądam na bloga, a tak mało napisałam. Jestem Kluska.  Ogólnie kocham zwierzęta, z małymi wyjątkami. Nie znoszę pająków. Lubię spaghetti i pierogi, i w ogóle lubię dużo rzeczy i dużo nie lubię. Uwielbiam czytać książki. Tyle chyba wystarczy, nie będę się rozpisywać.
                                                                                                                        Pozdrawiam

Klasa ^U^

Nie wiem, czy o tym wspominałam, ale my wszystkie chodzimy do tej samej klasy. Zazwyczaj jest tak, że na przerwach gadamy o Sims 3, i o tym co tam zrobiłyśmy. Albo, że Kluska nie odpisuje mi na SMS, ewentualnie każę jej napisać do mnie na GG, czego zresztą i tak jak dotąd nie zrobiła. No i omawiamy sprawę bloga, co i jak. Ogólnie mówiąc, gadamy o wszystkim.
Nasza klasa jest fajna. Regularnie zdarzają się skandale, w które się nie wtrącamy, bo i po co?
Tylko byśmy miały zły humor i punkty minusowe. A tak, to spokojne przychodzimy do szkoły, i zazwyczaj wychodzimy w takim samym nastroju.
Jakbyś chciał którąś z nas znaleść, to wiedz, że jest to niemożliwe. Biegamy po całej szkole ^U^
A tak wracając do klasy. Jest dość mała, liczy tylko osiemnaście osób. Mała, ale fajna. Jest w niej tylko pięciu chłopaków, i trzynaście dziewczyn XD Na dzień Chłopaka jest śmieszny widok. W końcu, każda dziewczyna powinna dać jakiemuś chłopakowi prezent, a jak ma go dać, skoro jest jeszcze dwanaście koleżanek? Musimy dawać im prezenty grupkami XD Z kolei na dzień Kobiet, chłopaki latają po całej klasie. Też śmieszne.
Huh, najlepiej było w Mikołajki. Dostaliśmy kubki z Brico Marche XD No i oczywiście, nie dostałam kubka w takim kolorze, jakim bym chciała. Chciałam zielony, a dostałam kremowy. Trudno, w domu przykleiłam do niego kilka grubych króliczków z krótkimi uszkami. Od razu lepiej. I o dziwo, do tej pory się nie odkleiły. Mocny klej.
Dobra, to ja już kończę, przestaję was zamęczać, zwłaszcza, że od tego pisania zaczyna boleć mnie ręka.
Pa ^U^

I tak nic z tego nie zrozumiesz, czyli wszystko o Tuxie.

Z tego co widzę, Kluska jeszcze nic nie napisała. Szkoda, wygląda na to że tego bloga będę prowadzić sama. Trudno.
Miałam napisać coś o sobie, czyż nie? A, tak.
No więc. Nazywam się Tuxa, i nie powiem ci mego wieku. Chcę być anonimem. Trochę.
Kluskę i pies1229 znam w realu. Pomysł na bloga w trójkę jest mój (oby wypalił).
Moje ulubione pory roku to wiosna i może jeszcze jesień. To takie raczej umiarkowane pory roku. Latem jest za ciepło, zimą za zimno.
Lubię:
-Wszystkie zwierzęta na świecie (sama mam królika, Tuśkę, o której jeszcze opowiem)
-Czekoladę (wszystkie rodzaje, byle nie z bakaliami)
-Pisanie piórem, nie długopisem
-Kakao
-Rysowanie
-Ładne rzeczy
-Wszystkie odcienie błękitu i turkusu
-Komputer
-Tablet (chociaż czasami mnie wkurza)
A nie lubię:
-Ryb
-Matmy
-Swoich włosów
-Kiedy czegoś nie wiem
-Niestarannego i nie spolszczonego pisania (jak ręcznie, to dobra, ale na komputerze czy telefonie? Rozumiem, że na fonie ciężko się pisze, ale ja sama piszę na tablecie w miarę bezbłędnie)
-Nudy
-Angielskiego
-Przechwałek (pf, jak ja jestem lepsza, bo mam najnowszego smartwona itd.)
Zawsze tak o sobie piszę, od myślników, czy od punktów. Inaczej nie potrafię.
Już chyba napisałam wszystko, co mi się przypomniało. Rzecz jasna, są jeszcze inne rzeczy, które lubię i których nie lubię, ale gdybym chciała to wszystko tu wypisać to bym pisała do rana.
Później wpadnę.
Pa ^U^

sobota, 25 stycznia 2014

Brak tytułu i nieuwaga moich współzałożycielek XD

Właśnie zauważyłam, że AŻ dwa posty, a mianowicie posty pies i Kluski nie mają tematu. Gdyby to był jeden, pojedyńczy przypadek, to bym nic nie powiedziała. Ale dwa nie podpisane posty w tym samym czasie?
Postowi Kluski nadałam tytuł "Świnka :D". Nie nazwałam postu pies, bo potem będzie się darła. Jej problem. Ja tam nie lubię, jak coś nie jest podpisane i nie nazwane.
Ale dobra, wybaczam im, one mają rozwalne tablety, a nie mogą ot, tak sobie usiąść przy konputerze i o wszystko zadbać. Dlatego jak któraś zapomni o tytule, to niech się liczy z tym, że ja jakoś go nazwę.
Właśnie, w moim poprzednim poście pisałam, że jak wejdę na tableta, to napiszę posta (właśnie jestem na nim jestem, więc piszę).
Lubię pisać, dla mnie to żaden problem. Nie mogę zrozumieć, jakim cudem Kluska pisze takie krótkie teksty. Według mnie są nieco za krótkie.
W związku z tym, że kiedy pisałam swojego pierwszego posta nie miałam zbyt wiele czasu na napisanie czegoś o sobie, zrobię to w następnym. Teraz niestety, również nie mam za dużo czasu. W końcu jest już wpół do dwunastej w nocy.
Na tym zakończę ten wpis, który z każdą chwilą robi się dłuższy XD

Pa :D

W dniu 25.01.14r został przeprowadzony następujący eksperyment.

Wzięłyśmy suszarkę do włosów, w miarę niedziurawą reklamówkę z Lidla i poszłyśmy do pokoju. Podłączyłyśmy suszarkę, ja i Kluska trzymałyśmy reklamówkę do góry dnem. Tuxa włączyła suszarkę na super-gorące super-szybkie suszenie i wypełniłyśmy reklamówkę gorącym powietrzem, po czym ją puściłyśmy. Poleciała na twarz kluski, co spowodowało salwę śmiechu.

Amen./pies1229