Cześć.
Właśnie zauważyłam, że się z wami żegnam, ale nigdy nie witam. Czas to zmienić.
Wróciły mi chęci. Fajnie, nie? Będę znowu was torturować dłuuuuuuuuuuugimi postami XD
Wcześniej planowałam powiedzieć, w jaki sposób chodzić po lodzie i się nie przewrócić.
Otóż to, wystarczy podkulić palce (u stóp), i tak chodzić. Ewentualnie napiąć mięśnie nóg, co jeszcze bardziej (w moim przypadku) zmniejsza ryzyko wyrżnięcia się.
Efekt nie jest gwarantowany. Jak jest lód, to tak chodzę, i jakoś się nie wywalam, w przeciwieństwie do pies. Ona tak nie chodzi.
A Kluska to już porażka...
Pa XD
wtorek, 28 stycznia 2014
Chęci
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz