Ja i Tuxa nocujemy u Pies. Wspominałam już, że ja i dziewczyny znamy się w realu? Pies i Kluska, czyli ja robimy makietę akademii. Sporo zrobiłyśmy w ciągu godziny. Na kartonie namalowałyśmy farbami staw. Potem na brzegach doklejiłyśmy trawe, wykonaną z zielonej bibuły. Przyszedł czas na kolorowe cegiełki. Pies je wycinał, a ja naklejałam je nq karton. Zrobiłyśmy już jedną ściankę kartony, to znaczy akademii. Przed nami dobre kilka godzin pracy...
Pa
PS. To było wczoraj, nie udało mi się opublikować.
niedziela, 2 lutego 2014
Akademia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz