Właśnie ćwiczę na flecie "Mam chusteczkę haftowaną", potem gamę i "Stary niedźwiedź". Tuxa i Kluska już sobie odpuściły. W sumie to im się nie dziwię, bo jak tak sobie grałam to mi nieźle w ustach zaschło. XD I jak Kluska się dowiedziała, czego mam się nauczyć to się spytała się czy ze śpiewem. Ale tak nie można. xD
Ave
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz