środa, 29 stycznia 2014
Muszę z Kluseczką pogadać, od jakiegoś czasu w ogóle nie napisała posta, nawet z jednym zdaniem, co jest wysoko niepokojące. Może to przez te Simsy. I niedawno histeryzowała, że tak mało osób wchodzi na tego bloga, bo jej mama założyła bloga i następnego dnia miała z jakieś 300 wyświetleń. Taki powód do rozpaczy. Na dodatek chce założyć foto bloga, jakby nie wiedziała, że na takim blogu dodaje się swoje zdjęcia, a nie z internetu. Ja znalazłam takie o zdjęcie, na którym królik ma taką minę jak ja kiedy Kluska mówi o tym jej foto blogu. Jak będę miała czas to napiszę o kilku naszych dziwnych pomysłów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz