piątek, 31 stycznia 2014

Jutro będziemy z Kluską obmawiały makietę, którą mamy przygotować na polski do 17 lutego. W kartonie z Lidla zaprezentujemy Akademię pana Kleksa i park dokoła niej. Tuxa jest w grupie z innymi koleżankami, które chyba są za bardzo ambitne. xD
Za taką makietę można dostać szóstkę, która jest oceną... nie mogę znaleźć odpowiedniego słowa. W każdym razie szóstka to ocena wzorowa, czyli najwyższa, najlepsza itp. Za to Klusce brakuje minimalnie do czerwonego paska, co jest... interesujące.

A to dla Kluski, jak mniej więcej wygląda Akademia.
Czyli teoretycznie powinnyśmy zrobić mniej więcej taki budynek, tylko, że ściany zrobić tak, aby wyglądały jakby były na nich ułożone kolorowe cegiełki. Dach możemy zrobić z papieru ściernego, opcjonalnie pomalować farbami olejnymi,  którymi ja nie wiem jak się maluje. Muszę sprawdzić. Wymyśliłam też, że furtki do innych bajek możemy zrobić z wyprostowanych spinaczy biurowych. 

pies1229
Hm, dzisiaj była kolejna akcja z szatnią. xD
Tradycyjnie w piątek przed lekcjami idziemy na sam dół gdzie są szatnie i sobie tam chodzimy po ciemku. Potem ja wpadam na niemądry pomysł nastraszenia dziewczyn i idę z nimi do naszej szatni, zamykam i otwieram drzwi. One z wrzaskiem do początku korytarza. Alka mówi, że coś tam jest, i że ona to czuje. Później koleżanka mi mówiła, że ktoś wtedy kaszlnął. Potem wpadam na kolejny niemądry pomysł i mówię, żebyśmy zapaliły światło i zobaczyły czy coś tam jest. A więc idziemy i jak chcemy wejść do szatni to nagle :
-Nie wchodźcie tu.
I dziewczyny na to, żebyśmy nie wchodziły. I biegiem do początku korytarza i dyskusja o tym. ಠ_ಠ

czwartek, 30 stycznia 2014

Długa przerwa...

Witajcie! Długo mnie tu nie było. Moje Simsy zaczeły działać. Bardzo się cieszę. Miałam zamiar opisać dokładniej moją klase. Chba tego nie zrobie... Napiszcie w komentatzach. To chyba tyle, jeszcze jedno-odtąt moje posty będą dłuszże bo mam bloggera na telefonie.
                          PA!!!

U Kluski 2
Jesteśmy u Kluski i podziwiamy jedno z dzieci jej świnek. Jedna, przypomina mi mojego królika, gdyż zachowuje się podobnie jak on gdy Kluska go wyjęła. /pies1229

środa, 29 stycznia 2014

Muszę z Kluseczką pogadać, od jakiegoś czasu w ogóle nie napisała posta, nawet z jednym zdaniem, co jest wysoko niepokojące. Może to przez te Simsy. I niedawno histeryzowała, że tak mało osób wchodzi na tego bloga, bo jej mama założyła bloga i następnego dnia miała z jakieś 300 wyświetleń. Taki powód do rozpaczy. Na dodatek chce założyć foto bloga, jakby nie wiedziała, że na takim blogu dodaje się swoje zdjęcia, a nie z internetu.  Ja znalazłam takie o zdjęcie, na którym królik ma taką minę jak ja kiedy Kluska mówi o tym jej foto blogu. Jak będę miała czas to napiszę o kilku naszych dziwnych pomysłów.




Kluseczka XD

Muszę naszą Kluskę pochwalić. Przestała pisać posty na jedną linijkę.
Może i ludzie lubią krótkie posty, ale jedna linijka? Bez przesady.
Dlatego chwalę Kluskę.
A właśnie, zamierzam założyć nowego bloga, ale takiego mojego, osobistego. Będę tam pisać o nudzie, o Simsach, o Minecrafcie, i o zmianach na MSP. Czyżby na lepsze? Mam nadzieję, że po kilku postach nadal będę chcieć pisać posty. O. Nie, tak, jak z innymi.
Pa XD

O mej simowej rodzince ^U^

Na razie nadal nie mam jej zdjęcia. Jak mi się simowie zgrają, to będę miała. Na razie jakoś się do tego nie palą...
Przedstawiam wam moją simową rodzinę:
Tuxanne
Najbardziej przez mnie ceniona simka, gwiazda rocka. Urodziła trójkę dzieci, dorobiła się razem z swoim mężem Romeo dość pokaźnego majątku. Ma średniej długości, blond włosy z turkusowymi końcówkami. Oczy również turkusowe. Zazwyczaj jest uśmiechnięta :D
Romeo
Mąż Tuxy, kucharz. Jest najbardziej cenionym przez mnie simem, potrafi przygotować ambrozję, czyli potrawę, odmładzającą simów o jeden poziom życia. Wygląd: krótkie, czarne włosy, turkusowe oczy. Zresztą, wszyscy w tej rodzinie takie mają, a i jest umięśniony.
Ciekawostką jest to, że ma cztery dni wolnego od pracy. Nieźle nie?

Tuxa, ja po lodzie chodzę normalnie, nie robię jakichś dziwnych sztuczek, i ja w przeciwieństwie do ciebie i Kluski jak była gołoledź i do niej szłyśmy to się ani razu nie wywaliłam. xD/pies1229

wtorek, 28 stycznia 2014

Chęci

Cześć.
Właśnie zauważyłam, że się z wami żegnam, ale nigdy nie witam. Czas to zmienić.
Wróciły mi chęci. Fajnie, nie? Będę znowu was torturować dłuuuuuuuuuuugimi postami XD
Wcześniej planowałam powiedzieć, w jaki sposób chodzić po lodzie i się nie przewrócić.
Otóż to, wystarczy podkulić palce (u stóp), i tak chodzić. Ewentualnie napiąć mięśnie nóg, co jeszcze bardziej (w moim przypadku) zmniejsza ryzyko wyrżnięcia się.
Efekt nie jest gwarantowany. Jak jest lód, to tak chodzę, i jakoś się nie wywalam, w przeciwieństwie do pies. Ona tak nie chodzi.
A Kluska to już porażka...
Pa XD

Sims 3

W związku z tym, iż dziś jakoś nie chce mi się pisać, powiem tylko, że wrzucę tu (kiedyś) screna mojej simowej rodzinki. Ostatnimi czasy trochę się rozrosła ^U^
Pa.

U Kluski.
Piszę z telefonu Kluski. Dzisiaj kończyliśmy wcześniej lekcje i wpadłam na pomysł, żeby do niej pójść. Zwłaszcza że mówiła, że Simsy jej się naprawiły. Jak weszłyśmy to pograłyśmy w Pou. Potem oglądałyśmy świnki Kluski oraz głaskałyśmy ich dzieci (kiedy my u niej ostatnio byłyśmy to się potem w nocy urodziły). 

Ave.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Opis dnia dzisiejszego ^U^

Na życzenie mej koleżanki. Opis dnia 27 stycznia 2014 roku. Nie wiem po co piszę datę, skoro i tak już wiecie, że to jest opis dnia dzisiejszego. A dzisiaj jest 27 styczeń XD
Ja i pies. Jak zawsze pierwsze w szkole. Wszędzie pusto, tylko my i jakiś chłopak sobie szedł. O. Hym, chwilę po nas przyszła jeszcze dziewczyna z sportówki (chyba...). No i ja poszłam na trzecie piętro, gdzie miałyśmy mieć lekcję matmy. Potem przyszła jedna koleżanka, (przed pies!) Ja wtedy grałam sobie na fonie w Diamont Twister. Ona (ta koleżanka) zaczeła z mną gadać, ja sobie nadal grałam, aż przyszedł jeszcze kolega, po nim (DOPIERO XD) pies, a po niej nauczycielka. Kazała mi schować telefon. No więc schowałam go i wstałam, co innego miałam robić? Chwilę potem dzrzwi się otworzyły, a dokładniej otworzyła je wcześniej wspomniana pani. Zapomniałam napisać, że weszła do klasy, tuż po tym co do mnie powiedziała.
Zawsze gdy tak robi, to znak, że można wchodzić (wszyscy zawsze wchodzą, ja też). Potem po kolei przychodzili inni uczniowie, aż do dzwonka.
Lekcji chyba nie muszę opisywać? Nie wydarzyło się na niej nic godnego mej uwagi XD
Kurczę, ja napisałam tylko o jednej lekcji, a to tyle miejsca zajęło...
No nic, piszę dalej.
Na muzyce, tak samo, z tą różnicą, że moja klasa nie potrafiła poprawnie zaśpiewać piosenki  "Przepióreczka" XD
A teraz, polski. A, nie, przerwa przed polskim. Ona była nawet ciekawa.
Spacerowałam akurat sobie z pies i Kluską. Nagle ja stanełam, bowiem zobaczyłam jakichś ludków, w odblaskach. Szli po schodach. No to ja, biegiem za nimi. Powiedziałam dziewczynom, że idziemy ich śledzić.
Co postanowiłam, to zrobiłam. Dowiedziałam się z własnych obserwacji, że jeden z nich to lekarz. Czyli był jakiś wypadek. Nie wiem jaki, śledztwo trwa.
To śledzenie zajęło nam całą przerwę. Biegiem na polski. Pamiętam tylko, że polski był fajny, nic więcej. Brak danych.
Tym razem to dziewczyny miały gimnastykę.
Do sali gimnastycznej musimy dochodzić. Tym razem pan kazał nam stać, i poszedł do piekarni coś kupić. Na szybie było napisane "Czerstwy chleb za 50 gr". Ja to zauważyłam.
Na lekcji robiliśmy ćwiczenia na drabinkach z ławkami. Bardzo fajne.
Może jeszcze potem coś napiszę, nie wiem.
Pa.

O godzinach.

Z tego co widzę Kluska nie raczyła wyjaśnić, na czym polega różnica, czy tam błąd w godzinach. Ok, napisała że na tym blogu godziny wyświetlają się tak, jak w Wielkiej Brytanii. Ale nie każdy miał szansę wysłuchania przenudnego monologu Ćwikły. Nie pytać.
Otóż, w Wielkiej Brytanii stosowany jest zegar 12-godzinny. To znaczy. Na przykład mamy pierwszą po południu. My nazywamy tą godzinę trzynastą, a oni zwyczajnie pierwszą.
W skrócie; liczą godziny do dwunastu. Nie ma takiej godziny jak czternasta, dwudziesta czy dwudziesta pierwsza.
No i przez ten o to zegar mamy na blogu takie oto godziny.
Jak będę miała czas, to opiszę jeszcze dzisiejszy dzień, na życzenie mej zacnej koleżanki z klasy.
Pa XD

Zwykły post

Stwierdzam iż ów blog ma niepoprawnie podawane godziny. Zwykły błąd. Wyjaśniam, że czas jest podawany według czasu jaki jest w Wielkiej Brytanii.. Rozumiecie? Na pewno. Pozdrawiam. Idę grać w Minecraft.

niedziela, 26 stycznia 2014

O grach

U mnie straszna nuda... Tylko blog, Minecraft, karaoke. Faktycznie, nie wspomniałam, że bardzo lubię śpiewać. W ogóle ciągle gram w te same gry, a wy jakie gry lubicie? Napiszcie w komentarzach :-)

Ankieta

Właśnie zauważyłam, że:
-To ja wpadłam na pomysł założenia bloga
-I ja wpadłam na pomysł ankiety
Trochę dziwne.
Kluska mnie już w ogóle rozwaliła swoim postem. Bo ona chce mieć fotobloga. I tłumacz takiej istocie, że na fotoblogu pokazuje się swoje zdjęcia. Swoje, w sensie że nie z internetu.
No i idzie na przekór. Dodaje zdjęcia. Gdyby coś jeszcze o nich napisała, ale:
Znalazłam ciekawy obrazek.
To stanowczo za mało. Jak wy uważacie? Głosujcie w ankiecie :3
Aktualnie nie mam o czym pisać.
No to pa ^U^

Ankieta

 Po prawej stronie bloga jest ankieta. Ma ona na celu dowiedzenie się, jakie posty są najlepsze;
 ~krótkie
 ~umiarkowane
 ~długie
Chodzi o to, że Kluska przeczytała ( to znaczy jej mama tak mówi), że podobno ludzie bardziej lubią krótkie posty, ja twierdzę, że najlepsze są umiarkowane, a Tuxa uważa, że najlepsze są długie.

Ave/pies1229
Kluska, nie uważasz, że TO już jest przesada ?

Ave/pies1229

Obrazek


Znalazłam bardzo ciekawy obrazek.

Odpowiedź.

Pf. Ja nikogo nie obfiniam.
A o ile wiem, swojego tablecika to ty zepsułaś. Nie wiem, dlaczego Kluska ma zepsutego.
Ale czy naprawdę ciężko jest poświęcić dwadzieścia minut, na posta, nawet jeśli go nie skończysz.
Ja jestem po prostu zirytowana. Porównaj sobie moje posty z twoimi. I co?

Panienko Tuxo !

Co to ma znaczyć ?
TY masz tablecika, czas i wgl, a my nie !  Więc jak mamy pisać dłuższe posty, kiedy się śpieszymy itp. ? Ja się staram pisać jak najdłuższe posty, nie wątpię, że Kluska też. Więc może przestaniesz myśleć o tym, że my piszemy krótsze posty od Ciebie  i nas obwiniać ? To przecież był twój pomysł na założenie bloga, a teraz narzekasz. 
Ave.

 

Wolne żarty.

Ja właśnie zaczełam się zastanawiać, jaki jest mój cel, pisania długich postów. Kluska pisze trzy linijki. Pies to już w ogóle. Ciekawa jestem, czy one robią sobie z mnie żarty jakieś. Ja nie po to piszę dwadzieścia linijek tekstu, żeby ów panienki spoczeły na laurach. O nie! Od tej pory, albo same piszą dłuższe posty, albo ja piszę po jednej linijce. Na popularność bloga trzeba sobie zasłużyć! Na tym koniec mego pouczania.
Pa :3

Padłam.

Tłumaczę sobie bloga na różne języki. I chcę go przetłumaczyć na  język polski (wiem, dziwny pomysł). Ale go nie ma. Nie można go przetłumaczyć. o.o 
Ave.*
Jem cukierki z galaretką.
Jak czas płynie według mnie:
1 godzina = 1 minuta
1 minuta = 1 sekunda
1 sekunda = 1 setna sekunda
Jak wygląda pisanie bloga z Tuxą i Kluską.
Wchodzi Tuxa, pisze posta.
Godzinę później wchodzi Kluska i pisze posta na trzy linijki o tym, że nie miała internetu i ze ma 2 świnki morskie.
Trzy godziny później wchodzę ja i komentuję ich posty. 

* Co ja mam z tym Ave ?

Rysuneczki ^U^

Jako człowiek, który cierpi na nadmiar twórczości, mam zamiar publikować niektóre prace, jakie narysuję. Oto jedna z nich.
Tą pracę zrobiłam dla Makasy. Koleżanka z SF (Zapewne nie wiesz co to XD). Prowadzi bloga o koniach. Adres: http://konie-kuce-moje-zycie.blogspot.com/
Jeśli kochasz konie, to polecam tego bloga ^U^

Pa ^U^

O mnie cd

Brak internetu sprawił, że nie dokończyłam pisać o sobie. Chciałam tylko dodać, że mam cztery świnki morskie, dwie dorosłe i ich bezimienne dzieci :D /Kluska

Bardzo się cieszymy...

... że jakieś ktośki weszły na naszego bloga! To już 116 wyświetleń. Bardzo dziękujemy! Nasza radość jest niewysłowiona!

Popieram

Popieram Kluskę. Tak mało napisałam. 
Moja rozmowa z kolegą :

- Jesteś Dziwna
  ------------------------------ 
Komentarz: (25 grudnia 2013): Nie, tym kimś, kto myśli, że jest w knajpie. xD

 -To fajnie. 


Ave. xD/pies1229

O mnie

Po raz kolejny zaglądam na bloga, a tak mało napisałam. Jestem Kluska.  Ogólnie kocham zwierzęta, z małymi wyjątkami. Nie znoszę pająków. Lubię spaghetti i pierogi, i w ogóle lubię dużo rzeczy i dużo nie lubię. Uwielbiam czytać książki. Tyle chyba wystarczy, nie będę się rozpisywać.
                                                                                                                        Pozdrawiam

Klasa ^U^

Nie wiem, czy o tym wspominałam, ale my wszystkie chodzimy do tej samej klasy. Zazwyczaj jest tak, że na przerwach gadamy o Sims 3, i o tym co tam zrobiłyśmy. Albo, że Kluska nie odpisuje mi na SMS, ewentualnie każę jej napisać do mnie na GG, czego zresztą i tak jak dotąd nie zrobiła. No i omawiamy sprawę bloga, co i jak. Ogólnie mówiąc, gadamy o wszystkim.
Nasza klasa jest fajna. Regularnie zdarzają się skandale, w które się nie wtrącamy, bo i po co?
Tylko byśmy miały zły humor i punkty minusowe. A tak, to spokojne przychodzimy do szkoły, i zazwyczaj wychodzimy w takim samym nastroju.
Jakbyś chciał którąś z nas znaleść, to wiedz, że jest to niemożliwe. Biegamy po całej szkole ^U^
A tak wracając do klasy. Jest dość mała, liczy tylko osiemnaście osób. Mała, ale fajna. Jest w niej tylko pięciu chłopaków, i trzynaście dziewczyn XD Na dzień Chłopaka jest śmieszny widok. W końcu, każda dziewczyna powinna dać jakiemuś chłopakowi prezent, a jak ma go dać, skoro jest jeszcze dwanaście koleżanek? Musimy dawać im prezenty grupkami XD Z kolei na dzień Kobiet, chłopaki latają po całej klasie. Też śmieszne.
Huh, najlepiej było w Mikołajki. Dostaliśmy kubki z Brico Marche XD No i oczywiście, nie dostałam kubka w takim kolorze, jakim bym chciała. Chciałam zielony, a dostałam kremowy. Trudno, w domu przykleiłam do niego kilka grubych króliczków z krótkimi uszkami. Od razu lepiej. I o dziwo, do tej pory się nie odkleiły. Mocny klej.
Dobra, to ja już kończę, przestaję was zamęczać, zwłaszcza, że od tego pisania zaczyna boleć mnie ręka.
Pa ^U^

I tak nic z tego nie zrozumiesz, czyli wszystko o Tuxie.

Z tego co widzę, Kluska jeszcze nic nie napisała. Szkoda, wygląda na to że tego bloga będę prowadzić sama. Trudno.
Miałam napisać coś o sobie, czyż nie? A, tak.
No więc. Nazywam się Tuxa, i nie powiem ci mego wieku. Chcę być anonimem. Trochę.
Kluskę i pies1229 znam w realu. Pomysł na bloga w trójkę jest mój (oby wypalił).
Moje ulubione pory roku to wiosna i może jeszcze jesień. To takie raczej umiarkowane pory roku. Latem jest za ciepło, zimą za zimno.
Lubię:
-Wszystkie zwierzęta na świecie (sama mam królika, Tuśkę, o której jeszcze opowiem)
-Czekoladę (wszystkie rodzaje, byle nie z bakaliami)
-Pisanie piórem, nie długopisem
-Kakao
-Rysowanie
-Ładne rzeczy
-Wszystkie odcienie błękitu i turkusu
-Komputer
-Tablet (chociaż czasami mnie wkurza)
A nie lubię:
-Ryb
-Matmy
-Swoich włosów
-Kiedy czegoś nie wiem
-Niestarannego i nie spolszczonego pisania (jak ręcznie, to dobra, ale na komputerze czy telefonie? Rozumiem, że na fonie ciężko się pisze, ale ja sama piszę na tablecie w miarę bezbłędnie)
-Nudy
-Angielskiego
-Przechwałek (pf, jak ja jestem lepsza, bo mam najnowszego smartwona itd.)
Zawsze tak o sobie piszę, od myślników, czy od punktów. Inaczej nie potrafię.
Już chyba napisałam wszystko, co mi się przypomniało. Rzecz jasna, są jeszcze inne rzeczy, które lubię i których nie lubię, ale gdybym chciała to wszystko tu wypisać to bym pisała do rana.
Później wpadnę.
Pa ^U^

sobota, 25 stycznia 2014

Brak tytułu i nieuwaga moich współzałożycielek XD

Właśnie zauważyłam, że AŻ dwa posty, a mianowicie posty pies i Kluski nie mają tematu. Gdyby to był jeden, pojedyńczy przypadek, to bym nic nie powiedziała. Ale dwa nie podpisane posty w tym samym czasie?
Postowi Kluski nadałam tytuł "Świnka :D". Nie nazwałam postu pies, bo potem będzie się darła. Jej problem. Ja tam nie lubię, jak coś nie jest podpisane i nie nazwane.
Ale dobra, wybaczam im, one mają rozwalne tablety, a nie mogą ot, tak sobie usiąść przy konputerze i o wszystko zadbać. Dlatego jak któraś zapomni o tytule, to niech się liczy z tym, że ja jakoś go nazwę.
Właśnie, w moim poprzednim poście pisałam, że jak wejdę na tableta, to napiszę posta (właśnie jestem na nim jestem, więc piszę).
Lubię pisać, dla mnie to żaden problem. Nie mogę zrozumieć, jakim cudem Kluska pisze takie krótkie teksty. Według mnie są nieco za krótkie.
W związku z tym, że kiedy pisałam swojego pierwszego posta nie miałam zbyt wiele czasu na napisanie czegoś o sobie, zrobię to w następnym. Teraz niestety, również nie mam za dużo czasu. W końcu jest już wpół do dwunastej w nocy.
Na tym zakończę ten wpis, który z każdą chwilą robi się dłuższy XD

Pa :D

W dniu 25.01.14r został przeprowadzony następujący eksperyment.

Wzięłyśmy suszarkę do włosów, w miarę niedziurawą reklamówkę z Lidla i poszłyśmy do pokoju. Podłączyłyśmy suszarkę, ja i Kluska trzymałyśmy reklamówkę do góry dnem. Tuxa włączyła suszarkę na super-gorące super-szybkie suszenie i wypełniłyśmy reklamówkę gorącym powietrzem, po czym ją puściłyśmy. Poleciała na twarz kluski, co spowodowało salwę śmiechu.

Amen./pies1229

Świnka :D

SŁODZIAK... CO NIE?

Henloł XD

Henloł (czyt. Cześć). Nie będę tu się nadto rozpisywać, uważam że nie ma takiej potrzeby, skoro Kluska i pies1229 o wszystkim już napisały.
Powiem tylko, iż zwiem się Tuxa, będę prowadzić bloga z nimi (Kluska i pies), i  ... nazwa bloga pochodzi od pierwszych liter naszych nazw. Tu - Od Tuxa, Pi - Od pies1229, a Ku od Kluski. 

Same napisały jakieś głupoty (prawdziwe głupoty) to ja napiszę fakt XD

Potem jeszcze coś napiszę, ale jak będę na tablecie ^Y^

 Pa XD

Ave.

Ave.
Jestem pies1229 i prawie pękłam ze śmiechu, kiedy Kluska  na parze się przestawiała. 
Na zdjęciu jest Kluska i jej rodzeństwo. Ona to ta na przodzie. 

Ave. 

Czyli "Witaj, bądź pozdrowiony."


Witam :D

Witam wszystkich bardzo serdecznie! To 2 blog mojego autorstwa. Jestem KLUSKA. Zapamiętacie? Ten blog będzie dotyczył głupot, będę go prowadzić z TUXĄ I PSEM 1229. One też będą pisały głupoty. :-) Pozdrawiam wszystkich których ciekawią głupoty,tych których głupoty nie ciekawią też pozdrawiam.