poniedziałek, 10 sierpnia 2015

nie nie nazwę go B)

Okej.
Blog się rozpadł.
Ostatni post był napisany przez Tux rok (?) temu.
Chciałabym go odnowić, chociaż nie będę szła z tym do moich współautorek.
Jeśli pomyślą sobie "A może tak wejdę na tupiku?" i zobaczą moje posty, mogą się przyłączyć.
Ja wchodziłam tu od czasu do czasu.
Respawn bloga! C:
Okej
Za dużo Ajonów i Rojali
Na początek opiszę co się działo w ciągu tych 14 miesięcy.
Zacznę od siebie xD
1. Przestałam być "psem1229" (Eistre, moich nicków się nie odmienia).
2. Teraz istnieję jako Thourinne. xD
3. Jak zwykle świetnie się uczę. xD
4. Zaczęłam grać w Aiona/Transformice.
5. Byłam na obozie konnym.
6. Dołączyłam do Sfory. C:
To nie jest dużo. Wiem. W następnych postach napiszę więcej
Kluska
1. Oddała swoje małe świnki, jedna dorosła nie żyje.
2. Nakupowała książek.
3. Nadal uwielbia Simsy (a moja 2 się rozwaliła :c).
4. Wycieniowała sobie włosy i zaczęła używać odżywek. xD
5. Była obiektem kilku afer w szkole.
6. Wreszcie przeczytała Percy' ego.
Tux
1. Kupiła sobie kredki. xD
Okej
Tux ma mało, bo podglądała jak pisałam. ;--;
Jutro znowu coś napiszę, bo zrobiło się gorąco i nie mogę się skupić. :C

piątek, 3 kwietnia 2015

Wielkanoc

Z tego co się orientuję - mamy już Wielki Piątek! Mama z siostrą siedzą w kuchni i barwią jajka do święconki. Mają być żółte, czerwone i zielone. Ogólnie przez cały dzień cośtam robiły.
Przed chwilą byłam obczaić, co one tam tak pieką. Moim oczom ukazał się sernik z wiśniami, makowiec, a w piekarniku moja ukochana i przepyszna szynka z śliwkami <4
Na gazach stoją jakieś garnki. W jednym z nich gotują się nieobrane ziemniaki, w kolejnym (tym największym) jedna marchewka. Obok niej włoszczyzna jakaś...
Co do mnie, to od kilku dni próbuję pomalować paznkocie na taki ładny, bananowy kolor. Skutki są opłakane.
Nigdy nie byłam zbyt cierpliwa, i nie jestem w stanie znieść tych 15 minut bez zniszczenia świeżej warstwy lakieru ;-;

#wiosna #święta #wielkanoc #lakier_do_paznokci #pierdoły

Tux

sobota, 17 stycznia 2015

XDDDD

 Siedzę pod drzewem XD
 Umarłam. XD
 Gadam z pijakiem XD
Jakaś woda XD

FERIE

Hej! Dziś mam o czym napisać :) Na wstępie chcem Was przeprosić za tak małą aktywność. Tata na tydzień skonfiskował mi telefon :c Od soboty do soboty xD Wczoraj za to nie było mnie w szkole, a kiedy koleżanka przyszła z lekcjami... Dowiedziałam się, że mam wzorowe zachowanie i średnią 4.6 ;o A w międzyczasie zajełam się czytaniem Igrzysk :) Wczoraj je skończyłam i zaczełam 2 tom. A dziś...POBUDKA O 4:40 I LEŻENIE DO 5:50. :D A czemu?? Bo FERIE. No i rano zaczeło się szykowanie do 2 - tygodniowej podróży. O 7:00 audobus do Wrocławia, potem przesiadka do pociągu do Gliwic :) No i 12:00 godzina, zamawiam taksówke. I już jestem u cioci ;) Siedzę na beżowej kanapie i piszę posta. A chyba w środę jadę do Lublina. To znaczy do Lublina napewno jadę, ale nie wiem kiedy :c W środe, albo w czwartek :) We wtorek natomiast mój kuzyn ma urodziny...STO LAT XDD To chyba tyle...PA
/Kluska

piątek, 9 stycznia 2015

Problemy psychiczno-życiowe Tuxy i Kluski

Ave XD

*szatnia*
 Jestem koło szatni i patrzę a tu jakieś dziecko wyje.

Wczoraj byłam z Tuxą u Kluski. XD Przyniosłam jej lekcje, gdyż bolał ją brzuch z głodu. 

Doprowadziłam ją do szału. #mistrz #szał #miłość 

Zaszokowałam zielonowłosą simką. #szok #zdziwienie

Chciano abym była ruda XD

Simki Tuxy i Kluski były niezwykle piękne i miały bujne kształty. Wyglądały jakby były grube.

Moja za to miała bardzo złośliwą minę. Podobno. 
 Z zemsty na Tuxę zaczełam (simką oczywiście) wrzeszczeć na nią.
WKURZYŁAM JĄ (simkę Tuxy, nie Tuxę).
Moja się zdenerwowała obcymi ludźmi i poszła do łóżka Tuxy się ukryć.

Więc posłałam ją do jej skromnego pokoiku z króliczkami na ścianie. Skromny dlatego, iż Tuxa i Kluska szastały pieniędzmi. Znajdowało się tam krzesło i łóżko. I bardzo drogie okno.

Tuxa twierdzi, że te pomieszczenie jest tak ubogie dlatego, że resztę hajsu wydałam na tapetę.

Wcale nie.

Potem poszłyśmy do jej pokoju i zagrałyśmy wrzaski.

XD

Głupia szatnia :<

Witajcie!! Dziś chciałabym Wam napisać kilka słów o mojej ( i Tuxy i psa xD ) szatni szkolnej. Dziś kiedy wychodziłyśmy ze szkoły szatnia zamieniła się w SALE TORTUUUR. Jest ona tak mała,, że kiedy weszły, a właściwie wepchneły się 3 klasy...TŁUM NIEMIŁOSIERNY. Tam jednocześnie było ok. 30 osób. Wszyscy próbowali dopchać się do swoich worków i kurtek. Nie miałam gdzie stanąć i przebrać buty!! Wszyscy byliśmy BARDZO zdenerwowani.  Nie którzy się poprzewracali xD Boże Tuxa na FB pisze :D Muszę kończyć. Pa :3
/Kluska